Idzie blondynka, nagle widzi przed soba wysoki mur. Stanela. Stoi
cierpliwie, stoi, az w koncu mur sie zawalil i blondynka poszla dalej.
Jaki z tego moral?
-Madry zawsze ustepuje glupszemu
Losowe Życzenia:
Wlamywacz skarzy sie koledze: -Ale mialem pecha. Wczoraj w... Więcej
Sa 4 rodzaje szefow: szef-pedal, szef-niepedal, szef-superpe... Więcej
Ssiedzi sobie baca i podchodzi do niego turysta i pyta sie: ... Więcej
Stoi informatyk przed lustrem i mowi do siebie: -No prosze... Więcej
Podchodzi facet do taxowkarza i pyta: - zmiesci sie panu d... Więcej